Przyjaciele:








piątek, 13 lutego 2009
Mieszkać jak Christian Lacroix
.
14:16, czarna_plomba , Ikony stylu
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 11 listopada 2007
Richard Avedon
W szkole fotograficznej był naszym absolutnym guru - z pasją oglądaliśmy albumy z jego zdjęciami, na zajęciach warsztatowych z fotografii studyjnej staraliśmy się uchwycić wyjątkowy klimat jego zdjęć, a nie jest to łatwe zadanie - rzekłabym nawet - to arcytrudne. Bo u Avedona nie chodzi przecież o umiejętność dobrania światła, tła - które zresztą zwykle jest po prostu białe, czy ceregiele ze sposobem wywoływania błony światłoczułej. U Avedona chodzi o podejście. O takie podejście do modela, o taką z nim współpracę, że w efekcie otrzymuje się fotografię jedyną, najlepszą... i nie ma fizycznej możliwości, by ktoś w tymże momencie zrobił coś równie wybitnego. Całe życie uczymy sie podejścia do ludzi, czasem dla świętego spokoju przymykamy oko, omijamy prawdę. Fotograficy mają dużo trudniejsze zadanie - bo chcąc wydobyć z człowieka jego prawdziwą naturę by utrwalić ją potem na kliszy, nie mogą być zachowawczy, nie mogą się dostosowywać, chodzić na kompromisy - muszą wydobyć z człowieka - człowieka, nawet jeśli ten w wilczej chadza skórze. Avedon robi to perfekcyjnie.
poniedziałek, 29 października 2007
FrauBlau
Helena Blaunstein i Philip Blau tworzą niesamowity tandem zarówno w życiu jak i modzie. Ci izraelscy projektanci mody tworzą wyjątkowe dzieła - pełne energii, nietypowych rozwiązań i pasji. Ich kolejne kolekcje coraz bardziej mnie zachwycają - a sesje fotograficzne - inspirują. Oczywiście FrauBlau jest nie do dostania w Polsce. Pozostaje nam tylko nacieszyć oko w internecie.
niedziela, 29 lipca 2007
Brigitte Bardot - uwielbiam!
Chciałam się z Wami podzielić moimi ulubionymi zdjęciami tej Francuski :). Przy okazji podziwiania tej gwiazdy można "zaciągnąć się" nieco klimatem wspaniałych, niepowtarzalnych lat 60.
sobota, 23 czerwca 2007
Marilyn Monroe
Siedzę od godziny przygotowując zdjęcia MM do tego artykułu i zastanawiam się, co właściwie chciałabym napisać o Niej... Na pewno to, że dla mnie będzie zawsze nieśmiertelna, że nie potrafię pisać i myśleć o niej w czasie przeszłym, że to ją widzę co rano przechodząc z sypialni do kuchni - parzy na mnie zadziornie z drzwi do pokoju, w którym pracuje. Mogłabym też skupić się na wymienianiu jej zalet, może też wymienić wszystkie filmy, w których grała, albo opowiedzieć historie jej romansów... Czwarty raz wykasowałam cała stronę tekstu w Wordzie - nie tak, zbyt dosadnie, bez wyobraźni, niedokładnie, zbyt emocjonalnie, nudno... Nie potrafię pisać dobrze o MM, a źle o niej pisać nie chcę. Zapraszam zatem do obejrzenia galerii zdjęć MM - zdjęć na których lubię ją najbardziej. Bo lubię Ją najbardziej.